Biologizacja gospodarstw rolnych najlepszym sposobem na muchy

Każdy doskonale zdaje sobie sprawę jakim dużym problemem lub niedogodnością jest brzydki zapach na wsi powstający przy hodowli zwierzęcej a także ogromna liczba much które są uciążliwe i przenoszą choroby. My jednak wiemy, że to już nie jest problem. Z wszystkimi tymi problemami można poradzić sobie w bardzo łatwy i dosyć tani sposób i co najważniejsze niedogodności te oraz wiele innych znikają na zawsze.

Sposobem na to jest higienizacja budynków gospodardzych używając do tego całkowicie naturalnych probiotyków oraz urządzenia do zamgławiania które każdy może nabyć na własność. Czy taka tchnologia powinna znaleźć się w twoim gospodarstwie i zlikwidować raz na zawsze nieprzyjemny zapach i muchy?

Higienizacja gospodarstw – ekologiczna  przyszłość hodowli.

Rosnąca samoświadomość ekologiczna społeczeństw, zwiększające się zapotrzebowanie na zdrową, ekologiczną żywność , dbałość o własne zdrowie i życie niejako wymusza stosowanie w coraz większych obszarach ludzkiej działalności,  technik, środków i działań jak najbardziej naturalnych, ekologicznych, prozdrowotnych. Obszarem do tego najbardziej predestynowanym by w pierwszej kolejności tu zastosować te działania jest rolnictwo.

O wadze tego problemu świadczy fakt że wspólna polityka rolna UE ma zapewnić 500 milionom konsumentów żywność i w dłuższej perspektywie bezpieczeństwo żywnościowe, a rolnikom, których w 27 państwach członkowskich Unii żyje ponad 14 milionów – godziwe życie. To rolnicy, prawdziwi gospodarze ziemi, odpowiadają za utrzymaniu w zdrowiu i dobrym stanie gleb, dobrostanu zwierzęcego, różnorodności biologicznej i bogactwa krajobrazów.
Nie jest też do końca prawdą, że rolnictwo dotyczy tylko wsi a problem chemizacji dotyczy tylko rolnictwa. Nie da się dziś precyzyjnie wyznaczyć granicy pomiędzy tym co gospodarcze a tym co społeczne, między tym co technologiczne a tym co kulturowe.

Dlatego też coraz większego znaczenia nabiera biologizacja rolnictwa, jako alternatywa dla jego chemizacji, która spowodowała i powoduje niszczenie naturalnych zasobów ziemi.

Termin „biologizacja” został ukształtowany w Polsce przez prof. Lesława Zimnego z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i oznacza on zastosowanie naturalnych, korzystnych zjawisk biologicznych rządzących procesami zachodzącymi w organizmach żywych, do innych dziedzin, w tym do produkcji żywności we wszystkich jej profilach.

Narzędziem biologizacji jest upowszechniana na coraz większą skalę: probiotechnologia.
Jest to sposób wytwarzania i korzystania z kompozycji pożytecznych mikroorganizmów, ich metabolitów i innych naturalnych komponentów, w rolnictwie i ochronie środowiska.

Probiotechnologia znajduje zastosowanie w:

  • Użyźnianiu gleby i polepszaniu rozkładu resztek pożniwnych
  • Chowie zwierząt i poprawie ich dobrostanu
  • W uprawie roślin do zwiększenia wydajności i poprawy ich kondycji
  • Gospodarce magazynowej w celu zabezpieczenia przed pleśnieniem magazynowanych płodów rolnych w tym również słomy i siana.
  • Przyspieszaniu fermentacji odchodów i polepszaniu ich jakości jako nawozów

Praktycznym przykładem stosowania probiotyków w hodowli jest higienizacja obory do hodowli była co uznane jest jako bardzo dobry środek na muchy w oborze.
Najskuteczniejszym sposobem by zasiedlić oborę pożytecznymi zespołami mikroorganizmów, które wypierają z niej organizmy szkodliwe, jest zamgławianie czyli odpowiednik oprysku na muchy w oborze. Wykorzystuje się do tego preparat Em Farma, który jest stosowany w formie delikatnego zamgławiania przez pierwszy tydzień codziennie, a z chwilą ustabilizowania się populacji pożytecznych bakterii w pomieszczeniu, w ciągu kolejnych dni jest stosowany jako uzupełnienie 1 -2 razy w tygodniu.

Jakie są korzyści z zastosowania tego typu preparatów w hodowli krów i jak dzięki temu można pozbyć się much w oborze?

    • następuje neutralizacja odoru powstającego z odchodów
    • zmniejsza się ilość grzybic i egzem
    • poprawia się zdrowotność i wigor zwierząt
    • zmniejsza się zużycie leków i antybiotyków
    • zmniejsza się ilość upadków i biegunek u zwierząt
    • wzrasta poziom zacieleń do 1,2 dla jałówek i 1,7 dla krów
    • w mleku obniża się poziom komórek somatycznych i bakteryjnych grubo poniżej norm
    • całkowicie giną muchy i inne szkodliwe insekty zasiedlające oborę.
    • poddany fermentacji i uszlachetnieniu obornik i gnojowica, mogą być wykorzystane w biogazowniach ponieważ nie zawierają chemii.

Higienizacja kurników.

To kolejny przykład na skorzystanie z potęgi probiotycznej mikroflory, specjalnie skomponowanych zespołów wielu szczepów różnorodnych pożytecznych mikroorganizmów. Tu z kolei największy wpływ na powodzenie w chowie drobiu ma stężenie szkodliwych gazów w kurniku, takich jak dwutlenek węgla, amoniak a szczególnie siarkowodór. Tradycyjne metody ograniczenia ich zawartości w powietrzu kurnika, takie jak wietrzenie, stosowanie chemicznych substancji pochłaniających czy substancje maskujące lub odwaniacze trawienne, nie likwidują przyczyn ich powstania, tylko powodują przeniesienie problemu do środowiska naturalnego. To z kolei zwiększa zagrożenie kwaśnymi deszczami, utrudnia życie okolicznym mieszkańcom i co najważniejsze, w ściółce kurnika dalej zachodzą nieprzyjazne dla zdrowia kur procesy, stanowiące doskonałe siedlisko dla mikroflory chorobotwórczej, wzrasta wilgotność powietrza w kurniku, wilgotnieje upierzenie, gnije materia organiczna i w efekcie wzrasta śmiertelność kur i spada produkcja.

W związku z tym należy zwrócić się w kierunku metod, które zlikwidują przyczynę powstawania niekorzystnych czynników oraz uzdrowią środowisko. Dlatego też coraz chętniej jako metoda najbardziej efektywna, stosowana jest biologizacja kurników.  Stosowanie zespołu probiotyków poprawia współczynnik azotu zużytego przez drób, a ich odchody fermentują co w konsekwencji spowoduje, że będą one zawierały mikroorganizmy fermentacyjne niż gnilne czy chorobotwórcze. Bakterie fotosyntetyczne są w stanie oddzielić wodór od cząsteczek amoniaku, siarkowodoru i węglowodorów, tlen z cząsteczek tlenku i dwutlenku węgla, oraz dokonać syntezy cukrów.

Bakterie kwasu mlekowego unieszkodliwiają mikroorganizmy chorobotwórcze, bądź uniemożliwiają ich rozwój. Dlatego też najbardziej racjonalnym rozwiązaniem jest zaszczepienie kurnika ProBioEmami na każdym etapie hodowli: od czyszczenia, poprzez oprysk przed zasiedleniem piskląt i w trakcie ich wzrostu. Dzięki temu następuje zahamowanie organicznego rozkładu ściółki, eliminacja szkodliwych gazów oraz wypieranie chorobotwórczej mikroflory.

Jest doskonałym sposobem na pozbycie się much z kurnika. Racjonalne skorzystanie z potencjału pro biotechnologii jest gwarancją obniżenia kosztów, poprawę odporności stada a poprzez proste zabiegi w postaci oprysków, zamgławiania i dodawania probiotyków do paszy, można przywrócić tej produkcji cechy sprzyjające środowisku, hodowanym ptakom i człowiekowi, a hodowcy zapewnić zwiększenie rentowności.

Podobne korzystne efekty stosowania biopreparatów można również zaobserwować w przypadku hodowli świń, królików, ryb i innych zwierząt hodowlanych.

Muchy w chlewni są ogromnym problemem i nielada wyzwaniem i tu też z pomocą przychodzi higienizacja pod postacią zamgławiania. Ponieważ najbardziej reprezentatywnym i najbardziej przebadanym, jeżeli chodzi o korzystne działanie probiotyków, jest hodowla krów, największe efekty wykazywane są z tego właśnie działu hodowli.

W Polsce największym producentem i dystrybutorem preparatów zawierających pożyteczne mikroorganizmy jest firma ProBiotic Polska. Posiada ona całą gamę preparatów polecanych zarówno hodowcom zwierząt jak też prowadzącym różnorodne uprawy roślinne.

Najczęściej kupowany jest probiotyk Em 15 stosowany jako mieszanka paszowa uzupełniająca do zastosowania dla wszystkich zwierząt, dodawany do pasz, kiszonek i sianokiszonek. Dostępny jest w opakowaniach 1, 5 i 10 litrów w cenie 20zł za litr.
Kolejny preparat to Em Farma – stosowany do biologizacji pomieszczeń hodowlanych, stanowisk , na których utrzymywane są zwierzęta, stosuje się go do kąpieli racic, leczenia chorób skóry u zwierząt, tępienia much i innych szkodliwych owadów, pomaga przy takich schorzeniach jak biegunki, grzybice skóry i zapalenia wymion. Dostępny w opakowaniach 1,5,10 i 20 litrowych w cenie 14,99zł za litr.

Następny to Em Farma Plus– dodatkowo wzbogacony o aktywne kultury niemodyfikowanych bakterii, który oprócz działań podobnych do Em Farma, poprawia dodatkowo jakość gleby i neutralizuje odory. Dostępny w opakowaniach jak Em Farma w cenie 17zł za litr.

Api Bio Farm – makrobiotyczny preparat dla pszczół. Poprawia kondycję i jakość roju, zabezpiecza przed niepożądanymi drobnoustrojami. Opakowanie 1litr cena 49zł.
Biosan GS – poprawia warunki sanitarne w kurnikach, owczarniach, chlewniach i stajniach. Opakowanie 1kg, cena 94zł
Biosan P – preparat poprawiający warunki sanitarne w przypadku hodowli zwierząt w klatkach, kojcach, przechowalniach i wybiegach. Opakowanie 1kg, cena 94zł
Ema 5 – preparat makrobiotyczny eliminujący szkodliwe patogeny glebowe i szkodniki. Poprawia jakość gleby. Dostępny w opakowaniach 1,5 i 10 litrów w cenie 40,50zł za 1litr.
Bokashi – preparat, zaczyn do kompostowania odpadów, resztek roślinnych, aktywator procesów fermentacji. Wspomaga regenerację i rewitalizacje środowiska. Dostępny w opakowaniach 2 i 4 kg. Cena 25,30 za 2 kg.

ProBioPuder – preparat makrobiotyczny w formie proszku, przyspiesza rewitalizacje gleby, eliminuje zagrzybienia w budynkach gospodarskich jako dodatek do farby, świetnie  pochłania zapachy – szczególnie amoniak, wskazany do zastosowania w kurnikach. 1kg – 140zł.
Pro Bio Humus – nowość, preparat makrobiotyczny zawierający niemodyfikowana florę bakteryjną, poprawiający jakość gleby i likwidujący patogeny glebowe. Opakowanie 1 kg. Kosztuje 195,57zł.

Inna wielka firma – Elanco Animal Health, jest częścią koncernu farmaceutycznego Eli Lilly. Jest to firma o zasięgu globalnym, mająca swoje przedstawicielstwa zarówno w Polsce jak i w Europie. Zajmuje się produkcją leków weterynaryjnych, pro biotycznych dodatków paszowych oraz ochroną zdrowia zwierząt.  Jej dwa preparaty Agita i Neporex zajmują się zwalczaniem much w oborach w każdym stadium ich rozwoju.

Obok tych najczęściej stosowanych preparatów pro biotycznych istnieją jeszcze inne wykorzystywane do np. biodegradacji szamb, sanityzacji powierzchni użytkowych,  poprawiania jakości wody w przydomowych sadzawkach i stawach a na skalę przemysłową utylizacją produktów ropopochodnych czy redukcja zawartości metali ciężkich w środowisku biologicznym.

Warto pamiętać, że Polska, obok np. takich krajów jak USA, ma bogate doświadczenia w opracowywaniu i wdrażaniu stosowania ProBioEmów. Na podstawie kultur matecznych bakterii, sprowadzanych z amerykańskiej firmy SCD PROBIOTICS, polscy naukowcy i praktycy opracowali już ponad 20 biopreparatów mających zastosowanie w różnych dziedzinach rolnictwa- od użyźniania gleby, zwiększania wydajności i jakości płodów rolnych, poprawy zdrowotności zwierząt hodowlanych i domowych, zwalczania odorów czy higienizacji obiektów gospodarskich.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego obecnego i przyszłych pokoleń, stosowanie biopreparatów staje się wręcz niezbędne. A ponieważ w najbliższych latach czeka nas znaczny wzrost światowego popytu na żywność, to Polska jako znaczący producent zdrowej, smacznej i wysokiej jakościowo żywności, będzie odgrywać istotną rolę w zaspokajaniu tego popytu.

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz